jak siać marchew

Jak i kiedy siać marchew


qr code urlOgród  Utworzono: 2014-03-15  Komentarzy 4 

W moim ogródku co roku sieję marchew, nie wyobrażam sobie jej nie mieć :) Razem z Wiktorkiem wyrywamy młode marchewki, opłukujemy w wiadrze i wcinamy trzymając za nać :)

Ponieważ w moim ogródku nie używam żadnych sztucznych nawozów, marchewka jest słodka, soczysta, nie pęka i jest bardzo czerwona w środku.

Późną jesienią wybieram ostatnie marchewki, część zasypuje w wiadrze z piaskiem, a pozostałe obieram, trę na tarce i mrożę. Dzięki temu praktycznie mam swoje przez cały rok.

Kiedy siać marchew?

Ja marchew sieję najwcześniej jak się da, czyli wtedy, gdy ziemia już lekko przeschnie, będzie szło ją głęboko przekopać, a w prognozie na kolejne 2 tygodnie nie zapowiadają już przymrozków w dzień. Jednego roku nasiona marchwi wysiałam już w grudniu, grządkę nakryłam białą włókniną, potem folią z bąbelkami, wtedy zima była łagodna, pierwsze marchewki zbierałam już pod koniec kwietnia. Tej jesieni zapomniałam, dlatego pierwsze marchewki w 2014r sieje dopiero w połowie marca. Kolejne marchwie, na zbiór jesienny wysieje na przełomie kwietnia/maja.

jak przygotować ziemie pod uprawę marchwi

Jak przygotować ziemie pod wysiew marchwi

Ziemia pod uprawę marchwi powinna być dobrze odchwaszczona i głęboko przekopana. Ziemia pod uprawę marchwi nie może być świeżo nawożona obornikiem. Najlepiej siać marchew w 2-3 roku po oborniku.

Na przekopanej, równo rozgrabionej ziemi wydzielamy grządkę na marchew. Pamiętajcie, że marchew wymaga spulchniania i częstego odchwaszczania, więc ustalcie sobie wielkość ścieżek tak, aby bez problemu dość do marchewek.

Jakie nasiona wybrać

Wiem, że wielu kupuje już zaprawione nasiona, jak pisałam wcześniej w moim ogródku nie stosuje żadnych chemicznych środków, więc kupuję zwykłe nasiona.

Można kupić nasiona marchwi na taśmach, nieźle się wtedy przepłaca, ale sianie zajmuje o wiele mniej czasu.

Ja kupuję nasiona różnych odmian, podstawowa co roku to Bolero, dodatkowo w tym roku dokupiłam marchew kolorową i fioletową, zobaczymy co wyrośnie :)

Przed kupnem, zawsze sprawdzajcie datę ważności nasionek. Nigdy nie biorę tych, które mają ważność do obecnego roku. Uważajcie też na sprzedawców z allegro, ten który przysłał mi marchew kolorową, zapakował mi je w karteczki zszyte zszywaczem, bez żadnego opisu jak i kiedy siać.

Jeśli nie jesteście pewni jakości nasionek, które zostały wam z poprzedniego roku, możecie odpowiednio wcześniej (ok 14 dni) sprawdzić kilka nasionek, umieszczając w słoiczku z wilgotną ligniną. Jak po 3 tygodniach nie kiełkują, to wyrzućcie.

jak siać marchew

Jak siać marchew

Jak już macie odpowiednio przygotowaną ziemie, wyznaczoną grządkę, to wydzielcie sobie sznurkiem lub grabiami szerokość grządek. Ja wczesną marchew sieję mniej więcej w rzędach o 25-30 cm odstępach.

Marchew sieje się dość płytko, na 1-2 cm głębokości. Wolę się przyłożyć już na początku i posiać marchew w 2 cm odstępach, jest to dość trudne, ponieważ marchew ma małe nasionka, ale wolę wolniej siać, niż później spędzać czas na jej przerywaniu, a pewnie doświadczeni ogrodnicy przyznają mi rację, że później "szkoda" im mocno przerywać, przez co marchew rośnie mała bo ma za mało miejsca.

Marchew zasypujemy dobrze rozdrobnioną ziemią, bez brył i kamieni. nie przygniatamy.

Ziemia musi być wilgotna, marchew bardzo długo wschodzi, trwa to w zależności od temperatury od 4 do nawet 8-9 tygodni. Przez ten cały czas, marchew musi mieć wilgotną ziemię. Jeśli wiosna jest bardzo sucha, bez opadów, trzeba ją podlewać, najlepiej konewką z bardzo drobnym sitkiem, aby zbytnio nie ubić gleby.

W suchą wiosnę, można też ziemie nakryć białą cienką włókniną, zapewni ona większą wilgoć, ziemia będzie dłużej utrzymywać ciepło, ale pamiętajcie, aby doglądać i na bieżąco wyrywać chwasty, które w tych warunkach też doskonale będą rosły :)

Przerywanie marchwi

Jeśli nie siejecie marchwi z taśmy, to zawsze będziecie musieli ją poprzerywać. Robię to, gdy marchew ma już 3 cm natkę. Wtedy wyrywam najsłabsze natki i te, które rosną za gęsto. Zostawiam 2 cm odległości pomiędzy marchewkami.

Później, gdy marchew jest już większa, wyrywam co 2, aby te co zostają mogły jeszcze luźniej podrosnąć :).

jak odstraszyć połyśnicę marchwiankę

Moje tajemnice :)

-- Ziemię przekopuję na głębokość 2 szpadli. Dzięki temu marchew rośnie dłuższa, bo ma pulchniejszą ziemie.

-- Dookoła i pomiędzy grządki sadzę cebulę, której korzenie odstraszają połyśnicę marchwiankę. Cebula znika zdecydowanie wcześniej z grządki niż marchew, jej korzenie rosną o wiele płyciej niż marchew, więc po wyrwaniu marchewki mają wystarczająco dużo miejsca.

-- Wiosną, gdy pokarzą się pierwsze pokrzywy i skrzyp, robię gnojówkę, czyli zalewam je wodą, kiszę przez 2 tygodnie w słonecznym miejscu. Co jakiś czas podlewam rozcieńczoną gnojówką, która świetnie nawozi marchew i odstrasza robactwo.

Jeśli macie jakieś cenne rady, chętnie wysłucham :)

uprawa marchwi, jak siać i uprawiać marchew

Dodaj komentarz

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś(eś) moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :)
Twój adres email nie jest wymagany i nie zostanie opublikowany

Lista komentarzy

Ewa: Bardzo przydatne i ciekawe porady : ).

Lucy: Dziekuje za jasny opis:)

gonia: wiele ciekawych porad

Marta: Nareszcie się dowiedziałam jakiej wielkości musi być natka, żeby poprzerywać, dziękuję:)

Obrazki użytkowników zapewnia Gravatar. Zarejestruj swój email a twój obrazek się pojawi.

Zobacz również co nowego dla Ciebie przygotowałam:

Camembert z miodem i orzechamiSzybkie jesienne ciastko z jabłkamiPierogi leniwe - klasyczny przepisSchab parzony na kanapkiBuraczki na zimęOkrągły chleb pszenny razowy  na zakwasieCurry z kurczaka i kalafioraPrzepis na gofry dynioweFaszerowany bakłażan mięsem z pieczonymi warzywamiKotlety rybneZupa kalafiorowaSurówka z brukselką i modrą kapustąCannelloni z mięsem w sosie porowymPieczone pierogi z rybą i pieczarkamiSernik królewski z brzoskwiniamiGnocchi z chorizo i pomidoramiNa drugie mam FasolkaPieczony łosoś ze szpinakiem w cieście francuskim

Do góry