jak uszyć płaszczyk dla dziewczynki

Płaszczyk zimowy dla dziewczynki


qr code url JAK USZYĆ  Ubrania dla dziecka    Utworzono: 2016-11-25  Komentarzy 11 

Prawie dwa lata temu szykowałam wyprawkę dla Pati, wtedy uszyłam pierwszy komplecik do kołyski na pożyczonej maszynie. Po tych prawie dwóch latach tak wkręciłam się w szycie, że moje dzieciaki w szafach 80% rzeczy mają uszyte przeze mnie :)

Mój ulubiony magazyn z wykrojami to Ottobre, uwielbiam go, ma świetne wykroje, które idealnie pasują, rzadko kiedy trzeba coś poprawiać. Gdy zamówiłam nr 62016, czekałam jak dziecko na paczkę :D Zrobiłam sobie kawkę i zaczęłam przeglądać Pati siedziała wtedy obok i jak obie zobaczyłyśmy ten płaszczyk, to po prostu przepadłyśmy :D

Postanowiłam uszyć go z polaru minky różyczki. Do środka dałam owatę 300g i podszewkę. Do wykończenia potrzebna była jeszcze lamówka, zamek, piłeczki pingpongowe …. tak sobie wymyśliłam, że najprościej będzie obszyć dwie piłeczki, aby zrobić równe pomponiki ;)

Wykrawanie było niezłym wyczynem, kłaczki z polaru były wszędzie, nawet w buzi :) na szczęście szyło się go bardzo przyjemnie.

Odrysowałam sobie wykrój. Pati nosi rozmiar 92. wykroiłam wszystko po trzy razy, czyli minky, owatę i podszewkę. Następnie, przeszyłam dookoła ściegiem prostym podszewkę z owatą, aby podczas zszywania mi się nic nie rozsuwało, bo owata się rozciąga, naciąga i ciężko byłoby tak za razem wszystko idealnie obszyć. Jeśli wolisz możesz kupić podszewkę z owatą, będzie to znacznie ułatwiać szycie :) Nie miałam różowej, więc dlatego szyłam owatę z podszewką.

Następnie uszyłam jakby dwa płaszczyki jeden z minky, drugi z podszewki z owatą. I kaptur również z obu warstw.

Kolejny krok to zszycie obu warstw płaszczyka, górę przy kołnierzu, przody i dół, ale z 15 cm wolnego miejsca na wywinięcie.

Wszystko wywinęłam na prawą stronę, wsunęłam rękawy, obszyłam je ze ściągaczem, przyszyłam kaptur.

Wykónczenie polegało na obszyciu kołnierzyka lamówką, ręcznym przeszyciem dziury na dole, którą wywijaliśmy i przyszyciu zamka. No i ręcznie szyłam pompony, wycięłam większe niż w wykroju kółka, fastrygą objechałam dookoła, włożyłam piłeczkę i tasiemkę, ściągnęłam nić, przeszyłam kilka razy.

Płaszczyk gotowy. Był to mój pierwszy płaszczyk i na pewno nie ostatni, wyszedł lepiej niż się spodziewałam, na ulicy same uśmiechy i pochwały. Pati zachwycona, nawet po domu w nim chce chodzić, więc lepszej nagrody dostać nie mogłam :D

jak uszyć płaszczyk dla dziewczynki

płaszczyk z minky

jak szyć minky

płaszczyk futerko dla dziewczynki

Zobacz inne podobne przepisy oznaczone tagami: szycie  szycie na maszynie  szycie-dla-Dzieci  płaszczyk  minky  podszewka 

Dodaj komentarz

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś(eś) moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :)
Twój adres email nie jest wymagany i nie zostanie opublikowany

Lista komentarzy

Agnieszka: Kasiu, masz niesamowity talent! Zazdroszczę. Pati wygląda przepięknie!

Aga: Jak księżniczka, przepiękny płaszczyk, z chęcią bym taki dla swojej córeczki uszyła ale bardzo się boję, że mi nie wyjdzie :( Trudny?

Kasia: Strach ma wielkie oczy :) Jeśli szyłaś już jakąś bluzę, to dasz sobie radę bez problemów. Jeśli nie szyłaś, to polecam igłę, nitkę i fastrygę :D Tak w skali 1-10 jakieś 6

Patrycja: Jako imienniczka twojej córeczki musze to napisać: Zajebisty Płaszczyk!!!!

Kasia: Dziękuję :D

Magda: Cudny płaczszyk. Jaki rodzaj podszewki kupiłaś ? Widze że masz Merrylock- zadowolona jesteś ?

Kasia: Podszewkę kupiłam stacjonarnie, jakąś zwykłą. Z overa jestem bardzo zadowolona, przeszywa wiele warstw materiałów, ściegi reguluje się bardzo łatwo, na mereżkę zmieniam jedynie przesuwając suwak, łatwo zmienić ustawienie noża,bez odkręcania. Łatwo regulować naprężenie jeśli materiał się nadciąga lub marszczy. Może trochę głośny, ale szyje szybko i sprawnie. Nie zapeszając tfu tfu :) póki co bezawaryjnie :)

Magda: Czy możesz podać mi dokładny numer swojego overloka?

Kasia: merrylock 848ds

maszka: Płaszczyk piękny ale córcia , cóż, przecudna dziewczynka :) Gratuluję mamie córci , a córci mamy :))) Zastanawiam się , czy jest coś ,czego nie potrafisz?;)

Kasia: Dziękuję :) Oj kochana, na pewno dużo by się znalazło :) ale jakoś tak mam, że czego się nie złapie, to mi wychodzi :)

Obrazki użytkowników zapewnia Gravatar. Zarejestruj swój email a twój obrazek się pojawi.

Możesz się zainteresować podobnymi artykułami:


Do góry