siejemy groszek pachnący

Z Wiktorkiem sadzimy groszek pachnący.


qr code url Ogród  Utworzono: 2015-02-18  Komentarzy 16 

Dzisiaj wysiewamy groszek pachnący. Post będzie aktualizowany, więc zaglądajcie tu co jakiś czas, aby zobaczyć co i jak nam tutaj wyrasta :)

Razem z moim synkiem wysialiśmy dzisiaj nasionka różnych kwiatków i groszek pachnący. Co roku sadzę go dookoła gruszki, pod którą jest ławeczka, gdzie rano siadamy chowając się przed letnim, gorącym słońcem. Uwielbiam groszek pachnący, bo nie dość, że ma śliczne kolorowe kwiatki, to do tego bardzo ładnie pachnie.

Zapraszam do obejrzenia filmiku, na którym razem z moim synkiem siejemy groszek pachnący i robimy przy tym niezły bajzel :) Zachęcam Was do sadzenia kwiatków z dziećmi, one mają przy tym wielką frajdę ;)

Uprawa groszku pachnącego

Groszek pachnący jest bardzo łatwy w uprawie, jedyne o co trzeba zadbać to odpowiednia ilość wody i stale wyrywać chwasty.

Groszek pachnący toleruje niskie temperatury, śmiało możecie go wysiewać do doniczek od połowy lutego lub prosto do gruntu w marcu. Ja sieję go i tak i tak. Prosto do gruntu sadzę w drugiej połowie marca, a ten który wysiałam w doniczkach w to samo miejsce sadzę pod koniec marca. W ten sposób w jednym miejscu rośnie mi groszek pachnący, który kwitnie dwa razy dłużej niż wysiany w jednym terminie.

Oczywiście terminy wysadzania do gruntu są zależne od panującej temperatury, czasami w kwietniu jeszcze leży śnieg, więc wszystko się przeciąga. Jeśli posadzicie do gruntu, a po kilku dniach ma spaść śnieg, czy spaść temperatura, okryjcie groszek białą włókniną, która uchroni wasze sadzonki.

Groszek pachnący wymaga podpór, u mnie pnie się po drzewie, choć trochę pomagam mu sznurkiem. Pachnącym groszkiem możecie obsadzić wigwamy, które dzieci uwielbiają, wystarczy wbić w ziemię kilkanaście gałęzi leszczyny, związać u góry sznurkiem i obsadzić pachnącym groszkiem.

Roślina ta lubi wilgoć i nie lubi rosnących dookoła chwastów, aby łatwo o nią zadbać wystarczy ziemię dookoła łodyg ściółkować wysuszoną trawą lub korą.

Aby przedłużyć kwitnienie groszku pachnącego wystarczy co kilka dni wycinać przekwitnięte kwiatki lub tak jak ja zwyczajnie co kilka dni wycinać trochę nowych do wazonu.

Groszek pachnący możecie uprawiać w donicach na balkonach czy tarasach. Powinny mieć dość duże donice lubią wilgoć, więc codziennie, najlepiej rano należy porządnie je podlać.

Nawożenie groszku pachnącego . W moim ogródku nie używam sztucznych nawozów, jedynie przed posadzeniem, przeznaczone dla groszku miejsce porządnie przekopuje z kompostem. Co tydzień podlewam też rozcieńczoną gnojówką z pokrzyw i skrzypu, która dostarcza im kolejnych potrzebnych składników, przede wszystkim azot.

Jak groszek cukrowy zaczyna kwitnąć podsypuję garścią popiołu z ogniska, który dostarcza potrzebnego do kwitnięcia potasu.

Posadziliśmy jeszcze astry i stokrotki, które w tym roku chciałam posadzić w trawniku, bardzo lubię jak pomiędzy koszeniem kwitną sobie w trawie.

siejemy kwiatki

Zobacz inne podobne przepisy oznaczone tagami: ogród  kwiaty  groszek pachnący  sianie  siejemy  co siejemy w lutym  luty 

Dodaj komentarz

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś(eś) moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :)
Twój adres email nie jest wymagany i nie zostanie opublikowany

Lista komentarzy

Hania: Ale się uśmiałam oglądając Was na filmiku :) Więcej takich poproszę :)

Kasia Gotuje: Takie zabawy z 4 latkiem są totalnie nieprzewidywalne :)

Jagoda: Kocham groszek pachnący, rośnie u mnie prawie wszędzie :) nie wiedziałam, że tak łatwo go naturalne nawozić.

Paweł: Duży ten Twój 4 latek. Mojego synka (5l) ciężko namówić do zabawy w ogrodzie.

Kasia Gotuje: Wzrost ma 6 7 latka ;) Wiktor lubi pomagać jak robi to co chce :) wystarczy dać mu łopatę, dobrze poinstruować i dać święty spokój :) Inaczej szybko się zniechęca lub obraża. Dzieciaki w ogrodzie lubią swobodę, jak mi czegoś za dużo wysypie, nie wyzywam ani nie poprawiam przy nim, tylko jak odejdzie to łyżeczką czasami wydłubuje zbyt wielką ilość wysianych nasion albo rozgarniam po cichaczu ;)

kamila: Ale jesteście fajni !!!

Kasia Gotuje: :)

Mariola: Ile radości:) Świetnego masz synka!

Kasia Gotuje: Serduszko mamusi :)

magda gdynia: Super synek : ) Czekamy az wykielkuje groszek ,sama jestem ciekawa bo jeszcze nie mam groszku na dzialce . Tez juz nie moge sie doczekac wiosny czekam na tulipany , krokusy i szafirki ,pozdrawiam!

magda gdynia: Kasiu , mam jeszcze pytanko moze cos poradzisz , jesienia podrzucilam kwiatki obornikiem ,niestety mamy kreta ,juz zaczyna sie panoszyc ,moze masz jakies domowe sposoby na pana kreta? pozdrawiam!

Kasia Gotuje: Cześć Madziu, u nas wiele cebulek poszło 3 lata temu, jak mieliśmy zerwane rury drenarskie i powódź do końca kwietnia. Co do pana kreta, ja mam takiego kochanego, który chodzi wzdłuż działki w rabatach i wyjada pewnie jakieś robale, nie szkodzi rośliną, a kopczyki w rabatach jakoś mi nie przeszkadzają, bo je zdeptuje co jakiś czas. Ale gdyby zaczął mi łazić w trawniku, to u nas wiele osób rozwiesza puszki po piwie na metalowych prętach, drgania podobno przepędzają kreta dość skutecznie. Kret jest pod ochroną, w życiu nie wsypałabym karbid czy inne doraźne trutki. Krety są tam, gdzie są szkodniki, jak je wyje, to skorzystają obie strony, a później pójdzie sobie gdzie indziej :)

magda gdynia: no tak ..dopoki nie bedzie go na trawniku bedzie ok , potem chyba pojda puszki w ruch ,pozdrawiam serdecznie i zycze milej niedzieli : )

Kasia Gotuje: Może wystarczy go ładnie poprosić i sam sobie pójdzie :) Miłej niedzieli :)

Jadwiga: Pozdrawiam serdecznie

Kasia: Również pozdrawiam :)

Obrazki użytkowników zapewnia Gravatar. Zarejestruj swój email a twój obrazek się pojawi.

Możesz się zainteresować podobnymi artykułami:


Do góry