camembert z miodem i orzechami
Drukuj

Camembert z miodem i orzechami


qr code url ŚNIADANIE I KOLACJA  DANIA NA IMPREZY ANDRZEJKI, KARNAWAŁ, SYLWESTERA  Utworzono: 2014-10-29  Komentarzy 11 

Uwielbiam grillowanego camemberta, uwielbiam w takim pływającym środku zanurzać chrupiącą bagietkę natartą wcześniej czosnkiem. Takie śniadanko idealnie potrafi naprawić początkowo zepsuty dzień.

Moje dziecię od 6 rana zaczęło już marudzić jak to nie chce iść do przedszkola, jak to za mną będzie tęsknić, nieźle mu wychodzi szarpanie mojego sumienia. Trwa to od połowy września, w 3 latkach płakał tylko pierwszy tydzień, a jako 4 latek marze się jak dzidzia :) Żebyście nie myśleli, że wyrodna matka ze mnie, biedne dziecię ślę, jak mu tam tak źle :) Nic z tego, on by tylko chciał grać w swoją ulubioną grę, której niestety w przedszkolu nie ma, więc robi wszytko byle tylko tam nie iść, ba! nawet specjalnie biega boso i co chwilę wyskakuje na balkon, żeby się przeziębić :)

Lekarstwem jest idealnie rozpływający się camembert, którego jedząc przechodzę do zupełnie innego świata, zanurzanie tych chrupiących kawałów pieczywa w pływającym serze niesamowicie mnie odpręża :) Uwielbiam!

Oczywiście grillowany ser nie jest tylko lekarstwem na poprawę nastroju, ale jest również daniem, które idealnie sprawdzi się jako kolacja ze znajomymi, czy na kolacja we dwoje :)

Składniki

  • 1 camembert

  • 12 łyżeczki miodu
  • 4 orzechy włoskie lub nerkowce
  • gałązka rozmarynu
  • czerwony pieprz
  • dodatkowo
  • bagietka
  • 1 ząbek czosnku
  • oliwa z oliwek
  • i mój ulubiony dodatek:
  • chutney porzeczkowy

Przygotowanie

Danie możecie przygotować na patelni grillowej lub zwykłej.

Ser z obu stron smarujemy oliwą z oliwek, kładziemy na patelnie, smażymy na średnim ogniu z pierwszej strony przez 2 minuty, aż się zarumieni. Na górę sera układamy pokrojone orzechy, kilka kulek czerwonego pieprzu i gałązke rozmarynu, polewamy miodem. Ser z dodatkami obracamy na drugą stronę, będzie się smażył przez kolejne 2 minuty, po tym czasie powinien po dotknięciu być miękki, pływający w środku. Jeśli macie kiepską odmianę sera, będzie trzeba obrócić go jeszcze raz i dłużej podsmażyć.

Obok sera układamy pokrojone i natarte czosnkiem kawałki bagietek, mają być chrupiące.

Camemberta przekładamy na talerz, uważajcie, aby go nie przedziurawić, bo wszystko wycieknie na patelnie :)

Grillowanego camemberta uwielbiam z moim chutneyem porzeczkowym

camembert z miodem i orzechami

Zobacz inne podobne przepisy oznaczone tagami: miód  rozmaryn  na kolacje  na śniadanie  orzechy włoskie  camembert  kolacja we dwoje  grillowany camembert  na imprezy  camembert z miodem i orzechami  orzechy 

Dodaj komentarz

Bardzo się cieszę, że odwiedziłaś(eś) moją stronę. Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie znak w postaci komentarza :)
Twój adres email nie jest wymagany i nie zostanie opublikowany

Lista komentarzy

Renata: Współczuje, mój syn też nie lubił chodzić do przedszkola, całe poranki miałam zmarnowane przez te jego marudzenie. Camembert wygląda wyśmienicie, muszę spróbować bo w takiej wersji jeszcze nie jadłam

Janek: Biedny malec, nie możesz go zostawić w domu?

Kasia Gotuje: Nie, bo nie mam go z kim zostawić :) A zresztą uważam, że z przedszkola więcej wyniesie niż ze swojej ulubionej gry, przez którą przedszkole przestał lubić :)

Aśka: Uwielbiam grillowanego camemberta, nigdy nie robiłam go na patelni, muszę wypróbować. Pozdrawiam.

emunn: Moje córeczki tez nie lubiły przedszkola, wolały bawić się w domu, ale wiadomo, od edukacji nie uciekną nie poddawaj się :) bądź silna, trzymam kciuki. A camembert wygląda kusząco, też uwielbiam ten pływający środek.

Rysio: Hmm... dobrze myślę druga strona sera leży na orzechach , miodzie , pieprzu i rozmarynie i się tak smaży ?

Kasia Gotuje: Tak, dlatego wcześniej należy posmarować oliwą obie strony sera :)

Rysio: To dlaczego na zdjęciu wygląda , jakby ser był usmażony a dopiero potem posypany orzechami i resztą ;)

Kasia Gotuje: Bo na zdjęciu takich rumianych nie byłoby widać :) Uprażone orzechy są lepsze niż takie świeżo posypane.

Rysio: Dziękuję za wyjaśnienie :D

Kasia Gotuje: Proszę, proszę :)

Obrazki użytkowników zapewnia Gravatar. Zarejestruj swój email a twój obrazek się pojawi.

Możesz się zainteresować podobnymi artykułami:


Do góry